WARTOŚĆ MORALNA

Yggdrassil

Ta wartość moralna według agrarystów była udziałem wszystkich mieszkańców wsi, którzy bez względu na podziały przede wszystkim majątkowe stanowili jedną, solidarną całość o wspólnych interesach i dążnościach. Dzięki temu wyrastający z chłopskiej społeczności ruch polityczny miał zdaniem agrarys­tów stać się trzecią siłą w życiu politycznym, siłą rzucającą równocześnie wyzwanie formacjom burżuazyjnym i ruchom proletariackim. Zasady i realia liberalnego kapitaliz­mu oraz rewolucyjnego socjalizmu nie mogły być ideałem dla ruchu chłopskiego. Ten ruch z racji liczebności jego zaplecza, wartości moralnej chłopstwa oraz miejsca w społecznym podziale pracy winien zająć samodzielne i odpowiednie do jego potęgi miejsce w życiu społeczeństwa i państwa.Zwolennicy agraryzmu głosili, że wielkie reformy w majestacie prawa są niezbędne, aby stworzyć nowy, niekapitalistyczny oraz inny niż radziecki system polityczny i społeczny. W sferze rozwiązań ustrójowo-prawnych miał to być ustrój w pełni liberalny i demokratyczny. Każda postać dyktatury była nie do pogodzenia z ideą chłopskiej demokracji. Najważniejszym elementem ustroju społeczno-gospodarczego miało być rolnictwo oparte na średnich, rodzinnych gospodarstwach chłopskich. Liczba ich miała się zwiększać dzięki parcelacji wielkiej własności, którą uznano za niemoralną i niewydaj- ną. Rodzinne gospodarstwa chłopskie uznawano za podstawę rolnictwa nie tylko ze względu na ich efektywność produkcyjną. Miały one stwarzać warunki dla wychowania światłych i prawdziwie ideowych obywateli. Tak pomyślany system gospodarczy w po­łączeniu z pełną demokracją miał dać w efekcie nową jakość ustrojową w skali państwa oraz społeczeństwa.

CAŁOŚĆ UWAGI

413948606

Przy­pomnijmy w tym miejscu omówione wcześniej zasady ideologii faszyz­mu czy idee skrajnych (radykalnych) nacjonalistów. Koncentrując całość naszej uwagi na radykalizmie innym niż prawicowy, możemy zauważyć, że wezwanie do radykalnych przemian przybierało w historii zazwyczaj trzy postacie: pierwsza, gdy określona ideologia wzywała do wielkich przemian, ale w majestacie prawa i „krok po kroku”; druga, kiedy z założeń jakiejś ideologii wynikała koniecz­ność rozległych przemian, a ich szybka realizacja mogła odbywać się w pewnych sytuacjach także przy użyciu przemocy; trzecia, gdy z działań politycznych wspartych przemocą na miejscu starego porząd­ku miał powstać całkowicie nowy ład. Jeżeli pozostać przy użyciu pojęcia radykalizm w najszerszym znaczeniu tego słowa, to wszystkie wymienione ideologie są radykalne. Przykładem pierwszej postaci są omówione wcześniej idee liberalizmu socjalnego czy posoborowe ujęcia katolickiej nauki społecznej. Ilustracją drugiej są programy europejskiej socjaldemokracji przed II wojną światową albo zapomniana do niedaw­na ideologia agraryzmu występująca w ruchu ludowym kilku państw międzywojennej Europy. Szczególnie wyraźnie idee agraryzmu wystąpiły w życiu politycznym czterech państw przedwojennej Europy: Szwajcarii, Danii, Czechosłowacji oraz Polski. Były to państwa, w których ruch chłopski był liczącą się siłą w życiu politycznym, a jego przedstawiciele deklarowali swą aprobatę dla ideologii agraryzmu. Jej zwolennicy uważali za podstawowy pewnik, że mieszkańcy wsi są najliczniejszą i najzdrowszą moralnie częścią współczesnych im społeczeństw.

IDEOLOGIE LEWICY SOCJALISTYCZNEJ

2000px-Logo_PPS.svg

W języku potocznym myślenie polityczne lewicy jest automatycznie utożsamiane z ideami radykalizmu i rewolucji. Klasyfikując na począt­ku książki strategie polityczne, staraliśmy się rozróżnić strategię rewo­lucyjną od radykalnej formuły w obrębie strategii reformistycznej. To rozróżnienie w ujęciu potocznym jest trudniejsze do uchwycenia, gdyż pojęcie radykalizmu jest ujmowane bardzo szeroko. Za myślenie i działanie radykalne w sferze polityki uważa się działalność charak­teryzującą się skrajnością w doborze środków, czyli szybkością i gwał­townością akcji, której uczestnicy nie cofają się przed użyciem prze­mocy. Ta skrajność dotyczy także celów akqi, którymi śą zazwyczaj dążenia do zastąpienia zastanego Jadu społecznego innym! Ten inny ład jest opisywany jako wynik rozległych i znacznych zmian w dotych­czasowym porządku albo jako ład zupełnie nowy będący całkowitą negacją istniejącego dotąd stanu rzeczy. Tu zazwyczaj sięga się do pojęcia rewolucji, aby podkreślić ową dążność do wielkich i nie­odwracalnych przemian. Zaznaczmy, iż pojęcie rewolucji powinno być używane tylko wtedy, gdy te scharakteryzowane działania będą miały na celu całkowite przekształcenie zastanej rzeczywistości. Wszelkie inne działania winny być określane jako radykalne.Zauważmy także, iż powszechna w języku potocznym konwencja wiążąca idee radykalne wyłącznie z ideałami lewicy jest myląca. Jeżeli zdefiniujemy radykalizm jako maksymalizację celów i środków akcji politycznej, to zauważymy, że w historii mógł on mieć dwa wymiary: lewicowy, gdy zastany ład miał być obalony w imię nowego, lepszego, zdaniem lewicy, porządku społecznego, oraz prawicowy, gdy radykalne zmiany zastanego ładu i nadanie mu nowych kształtów zmierzały do zachowania jego istoty lub wzmocnienia istniejących podstaw.

DZIEJE POLSKIEGO KATOLICYZMU

pobrane

Dzieje polskiego katolicyzmu społecznego jako ruchu społeczno-politycznego sięgają końca XIX w. Zarówno przed, jak i po 1918 r. jego reprezentanci stali na gruncie wiernej interpretacji encyklik papies­kich. Po odzyskaniu niepodległości ze względu na strukturę wyznanio­wą odrodzonej Rzeczypospolitej zwracał uwagę brak wielkiej i masowej formacji politycznej zrzeszającej katolików i opartej na autentycznej wykładni katolickiej nauki społecznej. Lwia część elektoratu wiernych optowała za obozem narodowym i w tej sytuacji najbardziej prawomyś- lna pod względem doktrynalnym partia chrześcijańsko-demokratyczna była drugorzędnym ugrupowaniem na krajowej scenie politycznej. Dla całości obrazu warto jednak zarejestrować istnienie w owym czasie elitarnych formacji, które w swej pracy ideowej dochodziły do konkluzji zbliżonych do współczesnego posoborowego pojmowania katolicyzmu społecznego. Po wojnie światowej w latach czterdziestych siły chrześcijańsko- społeczne wystąpiły w Polsce Ludowej w trzech postaciach. W pierw­szej zwolennicy tej myśli wzywali do walki z marksizmem w imię ocalenia zasad katolickiej nauki w jej niewzruszalnej postaci. Te siły zostały przez nowe władze zniszczone wszelkimi dostępnymi wówczas środkami. Drugą postać tworzyli zwolennicy skojarzenia światopo­glądu religijnego z czynną akceptacją polityczną nowego porządku społecznego. Tym pozwolono działać. Trzecią postać, do początków lat pięćdziesiątych reprezentowali zwolennicy takiej interpretacji kato­lickiej nauki społecznej, z której nie wynikałby określony program polityczny wymagający zorganizowanej działalności, a tylko wezwanie do społeczności ludzi wierzących, aby dochowali zasad wiary w codzien­nej egzystencji publicznej oraz społecznej.

MYŚL SPOŁECZNA

df5777666a49db7280d7f2e4e7b811fa,640,0,0,0

Zamykając rozważania na temat myśli społecznej Kościoła, warto zaakcentować kilka spraw o zasadniczym znaczeniu dla rozumienia jej istoty. Przede wszystkim katolicka nauka społeczna reprezentuje ten typ myślenia, który niewzruszenie stoi na stanowisku prymatu absolut­nej moralności nad zmiennością reguł i realiów doczesnego życia politycznego. Nigdy tej więzi między moralnością a polityką rozrywać nie wolno. Każde działanie polityczne ma zawsze swój moralny wymiar. Nie ma decyzji politycznych moralnie obojętnych. Obserwując ewolucję ideologii papieskiej w jej dziejach, możemy spostrzec jej elastyczność i giętkość zademonstrowaną wobec zmienia­jącego się świata przy równoczesnym utrzymaniu religijnych przesłanek w jej treści w nieskażonej postaci. To połączenie i wyważenie proporcji pomiędzy tym, co wieczne, a tym, co zmienne, rozstrzygało i rozstrzyga o  długowieczności i żywotności katolicyzmu społecznego w naszych czasach. Szukając w XX w. punktu wyjścia dla procesów określanych dziś zbiorczo jako aggiornamento, nie sposób pominąć dokonań przedwojennego katolicyzmu francuskiego, zarówno w sferze refleksji stricte filozoficznej, jak i ideowo-politycznej, ze szczególnym uwzględ­nieniem dokonań Jakuba Maritaina oraz Emmanuela MounieraAnalizując stosunki między katolicyzmem społecznym a myślą lewicy, spostrzegamy, że wciąż totalna negacja ideologii marksistows­kiej nie jest dziś równoznaczna z zakwestionowaniem całego dorobku ideowego lewicy. W odniesieniu do lewicy komunistycznej w świetle dokumentów kościelnych walka w sferze idei nie przekreślała ewen­tualnych prób szukania modus vivendi w wielu sprawach społecznych w imię wspólnej troski o doczesną przyszłość rodzaju ludzkiego.

AUTENTYCZNE OSIĄGNIĘCIE

osiagniecia

Autentycznym osiągnięciem tej partii była realizacja pod koniec lat pięćdziesiątych koncepcji kapitalizmu ludowego. Polegała ona na sprzedaży części akcji przedsiębiorstw, będących spółkami kapitałowymi tzw. akcji ludowych do rąk pracowników (w tym robotników). Genezy samej idei kapitalizmu ludowego należy szukać w latach pięćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych. Mimo iż wówczas spotykała się ona z zainteresowaniem niektórych parti konserwatywnych i socjaldemokratycznych, to jednak jej pionierska realizacja była oryginalnym dokonaniem czołowych partii chrześcijańsko-demokratycznych Europy Zachodniej. Często spotykamy trzecią sytuację, gdy idee chrześcijańsko-społeczne mimo ich akcentowania są tylko jednym z wielu elementów oblicza ideowego danej formacji, jak np. w przedwojennym ugrupowaniu polskich ludowców PSL „Piast” czy we współczesnej zachodnioniemieckiej partii chrześcijańsko-społecznej (CSU). Tam idee katolicyzmu społecznego zostały skojarzone z zasadami konserwatyzmu, nacjonalizmu oraz bezwarunkową aprobatą kapitalistycznych porządków społecznych. Widać stąd wyraźnie, że określenie jakiejś formacji jako chrześcijańskiej w sferze ideowo-politycz- nej wymaga za każdym razem dokładnego ustalenia na tle realiów danego państwa, jakie elementy nauczania papieskiego i w jakim ujęciu (pełnym, czyli radykalnym, bądź ograniczonym, czyli umiarkowanym) znalazły się w programie interesującego nas ugrupowania.

NAJBARDZIEJ ZŁOŻONA POSTAĆ

nagrody_dla_sportowcow_z_gminy_konstancin_jeziorna

Podkreślanie społecz­nego wymiaru własności prywatnej czy akcentowanie niezbywalnych obowiązków państwa wobec wspólnoty w sferze gospodarczej i socjal­nej wyraźnie ilustruje miarę krytyki i dystansu katolicyzmu społecznego wobec współczesnego neoliberalizmu. Najbardziej złożoną postać przyjmują stosunki pomiędzy ideologią papieską a myślą lewicy. Stare podziały ze sporem o światopogląd i sens walki klas na czele pozostają w mocy, co widać wyraźnie w odniesieniu do idei lewicy rewolucyjnej. Równocześnie reorientacja myśli społecznej Kościoła w kierunku wielkich reform społecznych i politycznych stworzyła określone możliwości współpracy w praktyce ugrupowań lewicy (głównie reformistycznej, nierewolucyjnej) oraz sił reprezen­tujących zasady katolicyzmu społecznego.Powyższy ogląd warto uzupełnić informacją, jak mają się ustalenia katolickiej nauki społecznej w jej oficjalnej posoborowej wersji wobec licznych ugrupowań ideowo- -politycznych określających się we współczesnym świecie jako chrześcijańskie oraz partii chrześcijańsko-demokratycznych (chrześcijańsko-społecznych). Skupiając swą uwagę na tych ugrupowaniach, które deklarują swą więź ideową z nauką społeczną Kościoła, możemy zauważyć trzy zasadnicze sytuacje: pierwsza, gdy dana formacja opiera swoją działalność na ustaleniach katolickiej nauki społecznej w pełnej i nieskażonej postaci, np. ruch Wyzwolenie i Wspólnota w krajach Europy Zachodniej czy kluby inteligencji katolickiej w Polsce; druga, gdy ugrupowania de­klarujące swą wierność wobec ideologii papieskiej kładą nacisk na jej ustalenia z czasów pontyfikatów Piusa XI i Piusa XII oraz w części — Jana XXIII. To nadaje głoszonej przez te ugrupowania strategii reform umiarkowany i mieszczący się w ramach systemu kapitalistycznego kształt, jak np. w przypadku austriackiej partii chrześcijańsko-demo- kratycznej.

OBSERWUJĄC EWOLUCJĘ

ewolucja1

Po śmierci papieża Pawła VI w 1978 r. głową Kościoła został papież Jan Paweł I. Samo zestawienie imion dwóch poprzedników było sygnałem, że Jan Paweł I pragnie dążyć drogą swych poprzed­ników, ale Jego krótki pontyfikat nie pozostawił po sobie żadnej encykliki. Dzieło budowy katolickiej nauki społecznej podjął nowy papież Jan Paweł II, którego pontyfikat jest omówiony w ostatnim rozdziale książki.Obserwując ewolucję myśli społecznej i politycznej papiestwa w okresie, który otworzył pontyfikat Jana XXIII, warto podkreślić jej naczelne zasady i usytuować je na tle zasadniczych nurtów ideowych współczesnego świata. Stary alians z ideami konserwatywnej i auto­rytarnej prawicy czy próby szukania politycznego modus vivendi z nac­jonalizmem i faszyzmem należą już do przeszłości. Oficjalne potępienie zasad faszyzmu z totalizmem na czele, krytyka nacjonalizmu, od­rzucenie zasad konserwatywnej wizji społeczeństwa oraz rezygnacja z aprobaty dla autorytarnego systemu władzy oto ewidentne dowody rozejścia się zasad katolickiej nauki społecznej z aksjomatami ideowymi europejskiej prawicy. Wezwanie do stałego redukowania nierówności w stosunkach społecznych i urzeczywistnienie demokratycznego ładu społecznego to idee, których z kanonami myślenia prawicowego nie można pogodzić. Relacje pomiędzy liberalizmem XX w. a katolicką nauką społeczną nie dadzą się zamknąć w wymiarze jednej formuły. Zbliżeniu do propozycji ideowych liberalizmu demokratycznego oraz socjalnego towarzyszy konsekwentna krytyka ekonomii liberalnej oraz zakwes­tionowanie tez liberalizmu konserwatywnego.

TEOLOGIA WYZWOLENIA

Neptun astrologia wyzwolenie

Rozważania dotyczące socjalizmu zostały uzupełnione uwagami dotyczącymi marksizmu. Papież skonstatował fakt istnienia licznych, nierzadko konkurencyjnych, interpretacji marksizmu. Spostrzegł jego różnorodne zastosowania w licznych dziedzinach nauki. Społeczność ludzi wierzących została wezwana do poznawania różnych mutacji marksizmu jako ważnego elementu współczesnego świata. Równocześ­nie papież wyraźnie podkreślił fundamentalną sprzeczność pomiędzy wspartym na materializmie dialektycznym marksizmie a naczelnymi zasadami religii i filozofii chrześcijańskiej. Powyższe kwestie Paweł VI podjął jeszcze raz w ostatnich latach swego pontyfikatu, wydając w 1976 r. adhortację (upomnienie) apostolską Emngelii nuntiandi (O głoszeniu Ewangelii) poświęconą głoszeniu Ewangelii. Autor upomnienia wyraźnie sformułował zasadę niemożności połączenia wykładu i interpretacji Ewangelii i katolickiej nauki społecznej z odmiennymi koncepcjami ideowo-politycznymi współczesnego świata. Wyraźnie podkreślił, że wyzwolenie społeczne w katolickiej nauce nie jest celem absolutnym ani wartością samą w sobie. Nauczanie społeczne Kościoła ma wypływać z zasad wiary i służyć celom najwyższym, czyli pozadoczesnym. Początkowo znaczenie tego dokumentu nie zostało zauważone poza wąskim kręgiem znawców przedmiotu, ale w następnych latach stał się on jednym z częściej cytowanych i dyskutowanych dokumentów papieskich w związku z zagadnieniem tzw. teologii wyzwolenia.

DRUGA POSTAĆ

socializm

Te ustalenia do chwili obecnej mają walor urzędowego ustosunkowania się głowy Kościoła do tych kwestii. Analizując fenomen socjalizmu, papież skupił się na jego trzech postaciach. Pierwsza to idea socjalizmu zdefiniowanego jako dążenie do równości, solidarności i sprawiedliwości społecznej. Przy takim rozumieniu socjalizmu jego dążenia stają się zbieżne według papieża z postulatami katolickiej nauki społecznej. Druga postać to socjalizm jako konkretne historycznie ukształtowane masowe ruchy społeczne walczące o władzę lub też już ją sprawujące. W takim ujęciu ruchy socjalistyczne, a ściśle konkretne działania, mogą spotkać się w pewnych sytuacjach z poparciem lub współdziałaniem ludzi wierzących. Musi być jednak spełniony warunek, iż ta wspólna działalność nie godzi w zasady wiary i etyki katolickiej. Bezpośrednie zagrożenie wiary czy stosowanie gwałtu jako zasady w działaniu są tymi elementami, których obecność w życiu politycznym i społecznym, zdaniem papieża, czyni niemożliwym nawiązanie współpracy bądź jej kontynuację. Trzecia postać to socjalizm pojmowany jako ideologia. Ta, według papieża, opiera się na zasadach materializmu, ateizmu i dialekty ki. Dialektyka zostaje zdefiniowana w liście jako zasada przemocy niezbędnej w historii i w życiu każdej społeczności. W tej sytuacji socjalizm jako ideologia zostaje odrzucony jako sprzeczny z wiarą i nauką społeczną Kościoła.